niedziela, 22 lutego 2015

Prolog

Astrid otworzyła lekko oczy mrużąc powieki. Dookoła było zupełnie ciemno. Jedyne co udało się jej dostrzec to Czkawka, który obudził ją lekkim potrząsaniem za ramię.  Dziewczyna usiadła leniwie na łóżku przecierając zaspane oczy.
- Czkawka co ty tutaj robisz? Nie ma nawet wschodu słońca.- Ziewnęła ospale zasłaniając przy tym buzie dłonią, Chłopak usiadł obok niej z zamyśloną minął. Wtedy do pomieszczenia wszedł Szczerbatek. Podszedł do Blondynki i wylizał pół jej twarzy, Ta od razu wytarła się rękawem, białej koszuli nocnej. Jednak po chwili pogłaskała Smoka za uchem, który dzięki temu wydawał się być jeszcze bardziej szczęśliwy. Astrid uwielbiała, a wręcz kochała tego czarnego Łobuza podobnie jak on ją. Czasami mogłoby się wydawać, że Dziewczyna jest jego drugim właścicielem.
- Słuchaj pamiętasz ten stary rozwalony ford? Otoczony jest lasami, chce tam polecieć.  Może znajdę tam jakąś Nocną Furię.- Czkawka ujął dłoń Astrid, która przewróciła oczyma.  Wiedziała o co chodzi Brunetowi. Już nie raz słyszała takie teksty i wiedziała co się pod tym kryje.
- Ty polecisz, a ja mam Cię kryć, że niby nie wiem gdzie jesteś tak? Tylko, że to równa się z "przejmij moje obowiązki Astrid i zajmij się całą wioską". - Dziewczyna spojrzała na niego ze znudzeniem. Nie miała najmniejszej ochoty robić sama tego wszystkiego co miało by ją czekać.  Jednak z drugiej strony za bardzo kochała Czkawkę by się nie zgodzić.
-Astrid błagam. Obiecuje, że Ci to jakoś wynagrodzę.- Chłopak spojrzał na nią błagalnie z dłoni złożonymi jak do modlitwy. Blondynka pokiwała głową z dezaprobaty jednak mimo to, miała lekki uśmiech widoczny na ustach. Popatrzyła na niego zadziornie trzymając Go w napięciu, aż w końcu wydusiła z siebie to co miała powiedzieć.
- Dobra, ale wracaj szybko.- Astrid uderzyła go w ramię, na co Czkawka prawie spadł z łóżka.  Wstał szybko i uśmiechnął się do niej szeroko. Dziewczyna naśladując go zrobiła to samo.
-Dziękuję Ci,  wrócę jeszcze przed zachodem słońca.- Chłopak cmoknął swoją przyszłą narzeczoną w policzek i już kierował się ku schodom by zejść na dół, kiedy Astrid go zatrzymała.
-Czkawka?- Spojrzała na niego z troską wymalowaną na twarzy oraz widoczną w oczach. Skrzyżowała ręce na piersiach czekając aż Czkawka się odwróci co uczynił prawie, że od razu.
- Tak?- Brunet zerknął na nią pytająco. Był ciekaw o co może jej chodzić.
- Uważaj na siebie. -Astrid sama nie wierzyła, że to mówi . Niby nie bała się o Chłopaka bo wiedziała, że da sobie radę.  Przecież jest z nim Szczerbatek. Jednak mimo to gdzieś w głębi duszy martwiła się o niego.  Nie chciała Go stracić. Czkawka uśmiechnął się do niej lekko, jednak po chwili podszedł bliżej, przyciągał Ją do siebie i czule pocałował. Nie trwało to długo, gdyż mimo wszystko trochę się śpieszył.
- Spokojnie, będę.- Przytulił jeszcze Dziewczynę, która odwzajemniła ten gest, a następnie zbiegł po schodach na dół stukając tym samym metalową nogą. Astrid pogłaskała jeszcze kilkakrotnie Smoka na pożegnanie.
- Uważaj aby nie wplątał się w kłopoty.- Puściła oczko Szczerbatkowi, który wydał z siebie tylko cichy dźwięk na znak zgody. Następnie poszedł w ślady Przyjaciela i zatopił się w mroku.  Astrid stała tak jeszcze przez chwilę po czym z powrotem położyła się do łóżka.  Chciała choć odrobinę jeszcze się wyspać, przed na pewno ciężkim, nadchodzącym dniem.


-------------------------------------------
Hej i jak podoba się wam jak na razie sam prolog? Bardzo was proszę o jakikolwiek komentarz :) Rozdział powinien pojawić się już nie długo. Więc do następnego!

9 komentarzy:

  1. Bajka? Haha, ale i tak będę czytać bo zapowiada się ciekawie. Zapraszam na bloga mojej koleżanki http://givemethepotencyof.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  2. Baja! haha :D
    Obserwuję :D i czekam na dalsze rozdziały tu i na jedzalbogin :D <3

    Pozdrawiam
    http://druga-szansa-od-zycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak baja! Hahha to bardzo sie ciesze, ze czekasz rozdzial pojawi sie pewnie w sobote :D

      Usuń
  3. No, prolog bardzo ciekawy ^^ Jeszcze za mało przeczytałam, by obiektywnie ocenić Twój styl, ale na razie wydaje mi się lekki, miły i przyjemy. :3 Wyłapałam tylko kilka nieznacznych literówek, także jest dobrze. Następnym razem przed opublikowaniem możesz przeczytać raz cały rozdział, to unikniesz tego typu wpadek i jednocześnie nie skusisz czepialskich (a oni są naprawdę irytujący XD) A, i jeszcze jedno - słowa typu 'dziewczyna','go' albo 'blondynka' nie trzeba pisać wielką literą. Nie przesadzajmy z tym szacunkiem do bohaterów. :D
    W każdym razie spodobało mi się, będę wpadać, komentować i cóż - czekam na pierwszy rozdział! Pisaj szybko :>
    Pozdrowionka~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, dzieki i jeszcze raz dzieki. Twoja opinia to dla mnie normalnie swietosc:D Poprawie sie z pewnoscia :* Obiecuje szybko napisac.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. No cóż, to dopiero początek, nie mogę wiele powiedzieć. Ale ciekawie się zapowiada, już nie mogę doczekać się następnego rozdziału :D
    Potoku weny życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem to nie wiele, ale rozdziały będą o wiele dłuższe:) Dziękuje i pozdrawiam!:*

      Usuń
  5. "rozdzial pojawi sie pewnie w sobote :D" - odpowiedź napisana 23 lutego a mamy...18 marca!!! ;p Pośpiesz się kochaniutka bo już nie mogę się doczekać ;*
    ~sama wiesz kto ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty sie nie wypowiadaj bo wiesz ile ja ma czasu wolnego :p Tak kamila wiem kto hahaha:D

      Usuń